35-godzinny tydzień pracy. „Jestem za tym projektem” - Lewica

Kobieta w granatowej bluzce przemawia do mediów podczas konferencji prasowej, stojąc przed mikrofonami i popierając 35-godzinny tydzień pracy.

35-godzinny tydzień pracy. „Jestem za tym projektem”

Prowadzimy analizy dotyczące czasu pracy oraz długości urlopów. Ale zdajemy sobie też sprawę z tego, że Polacy są społeczeństwem, które jest najbardziej obciążone w Europie, co wcale nie przekłada się na efektywność pracy.

Z uwagą przyglądamy się pilotażom, naturalnym eksperymentom, które wprowadzają same firmy. Ostatnio słyszeliśmy, iż firma Herbapol zdecydowała się wprowadzenie takiego pilotażu.

Ten kierunek jest jak najbardziej słuszny, mówił o tym premier Donald Tusk, który mówił o skróceniu tygodnia pracy do 4 dni, właśnie w formie pilotażu. Czy to miałoby być 35 godzin pracy, czy właśnie 4 dni pracy to podlega dyskusji.

Jako posłanka Lewicy jestem za tym projektem, ale stanowiska rządu w tej sprawie nie ma i to należy podkreślić. Osobiście jestem za skróceniem tygodnia pracy o dzień, co byłoby organizacyjnie łatwiejsze.

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, ministra rodziny, pracy i polityki społecznej
Polsat News, 1 marca 2024 r.