COVID-19. Działaniami rządu Morawieckiego w trakcie pandemii powinna zająć się komisja śledcza - Lewica

Grupa osób podczas konferencji prasowej stoi przed licznymi mikrofonami mediów, a mężczyzna w białej koszuli wygłasza oświadczenie.

COVID-19. Działaniami rządu Morawieckiego w trakcie pandemii powinna zająć się komisja śledcza

Po 15 października zainicjujemy powstanie komisji śledczej, która zbada działania rządu Mateusza Morawieckiego w trakcie pandemii – oświadczył poseł Tomasz Trela podczas konferencji prasowej w Sejmie, komentując doniesienia o raporcie NIK ws. wydatkowania przez rząd środków na walkę z pandemią. Według kontrolerów premier Morawiecki i podlegli mu ministrowie zmarnowali blisko 16 mld zł, wszystko przez brak procedur i nienależytą kontrolę.

Ludzie umierali, a rządzący zarabiali

Dwa lata pracy NIK pokazuje jak na dłoni chciwość PiS. Ludzie umierali, a rządzący zarabiali. Pieniądze wypływały bez żadnej kontroli, a szpitale, które powstawały były puste. Nie może być tak, że w demokratycznym państwie prawa jakaś grupa kolesi przy ulicy Nowogrodzkiej podejmowała decyzja, który koleś ma więcej zarobić na utracie życia i zdrowia obywateli – mówił.

Jak podkreślił to jest dopiero początek wyjaśniania tej sprawy, a komisja śledcza pozwoli doprowadzić sprawę do końca. – Opinia publiczna powinna wysłuchać tłumaczeń panów: Sasina, Morawieckiego, Cieszyńskiego, Niedzielskiego, Szumowskiego oraz Kaczyńskiego, jaka była ich rola w tym procederze wyprowadzania publicznych pieniędzy – dodał.

Fundusz Covidowy okazał się być funduszem na wydatki wszelakie

Kiedy jako opozycja składaliśmy jakiekolwiek postulaty np. na spotkaniu z premierem w KPRM, to zawsze słyszeliśmy jedną odpowiedź: proszę nam zaufać i nie przeszkadzać, wszystko jest pod kontrolą – przypomniał.

Fundusz Covidowy okazał się być funduszem na wydatki wszelakie, to skandal. Rząd PiS powinien ponieść za to odpowiedzialność. Lewica i PSL głosowaliśmy przeciwko tej ustawie, ponieważ nie było naszej zgody na antypracownicze zapisy tam zawarte, a także na fundusz bez kontroli parlamentarnej czy społecznej – mówiła posłanka Marcelina Zawisza. – Już wtedy mówiliśmy, że ten projekt może doprowadzić do wielu nieprawidłowości – dodała.

Nie damy zamieść sprawy pod dywan

Gdyby Jacek Sasin, minister aktywów państwowych miał honor to podałby się do dymisji. Oczywiście tego nie zrobi. Nie raz już przepalił państwowe pieniądze, choćby na wybory kopertowe – mówił poseł Paweł Krutul.

Nie damy tej sprawy zamieść pod dywan – zapowiedział.

W ocenie posła Arkadiusza Iwaniaka wiele działań rządu PiS w trakcie pandemii, miało na celu wspieranie kampanii prezydenckiej Andrzeja Dudy. – Z raportu NIK wynika, że 7 mld zł wydano na szpitale tymczasowe, w których nikogo nie leczono, natomiast na szpitale stacjonarne wydano jedynie 5 mld zł, czyli 2 mld zł mniej. Te szpitale tworzono tylko po to, aby pomóc kandydatowi Andrzejowi Dudzie pomóc wygrać wybory prezydenckie – stwierdził.

Jak podkreślił zmiana przepisów zamówień publicznych spowodowała, iż kupowano towary po zawyżonych cenach, ale także takie, które nie spełniały wymagań technicznych oraz bezpieczeństwa pacjentów. – To był chaos, marnotrawstwo i przekręt – dodał.