Czarzasty: Apeluję do liderów wszystkich partii opozycyjnych: Cofnijcie się krok, wylejcie sobie troszeczkę zimnej wody na głowy - Lewica

Mężczyzna w granatowym garniturze i czerwonym krawacie stoi za mównicą w sali plenarnej, z okularami na nosie, a w tle widoczne są drewniane panele i mikrofony.

Czarzasty: Apeluję do liderów wszystkich partii opozycyjnych: Cofnijcie się krok, wylejcie sobie troszeczkę zimnej wody na głowy

Jest bardzo trudny czas w tej chwili, jest za dużo emocji. Ktoś musi zachowywać rozsądek na końcu. Apeluję do liderów wszystkich partii opozycyjnych: Cofnijcie się krok, wylejcie sobie troszeczkę zimnej wody na głowy – mówi Gość Radia ZET Włodzimierz Czarzasty.

To jego odpowiedź na mocny apel PO, dotyczący jednej listy opozycji. Donald Tusk mówi o „batach”, które dostaną inne partie, jeśli nie zdecydują się na wspólną listę, a rzecznik PO idzie w Radiu ZET dalej, mówiąc o tym, że „to nie czas na ceregiele”, „wyborcy tego nie darują” i „albo liderzy to zrozumieją, albo tych partii już nie będzie”. Co na to współprzewodniczący Nowej Lewicy? – Słowa, jeśli są za gorące, wkładam do wiadra z zimną wodą – komentuje gość Bogdana Rymanowskiego i zapowiada: – Spotkam się z nim [szefem PO – red.], może w przyszłym tygodniu i pogadam. Czarzasty dodaje: – Uspokajam was, i tak będziemy współrządzili. Polityk apeluje do opozycji, by nie mówić zbyt dużo słów, z których potem politycy będą musieli się tłumaczyć. Współprzewodniczący Nowej Lewicy zaznacza, że „żeby podejmować rozsądne decyzje, trzeba mieć dystans”.

– Jestem zwolennikiem spokojnej, rozsądnej polityki. Jestem zwolennikiem podpisania przed wyborami umowy, która będzie mówiła, że będziemy współrządzili. Jestem zwolennikiem, żebyśmy nie kopali takich rowów, których potem nie da się zasypać – wylicza Włodzimierz Czarzasty. Wicemarszałek Sejmu apeluje, żeby każdy kreował swoją politykę i żeby każdy odpowiadał za swoją formację.