Czarzasty: Panie prezydencie, półtora roku pan jeszcze poułaskawia - Lewica

Mężczyzna w okularach, w kratkowanej marynarce i białej koszuli, siedzi za biurkiem w sali obrad z czerwonymi zasłonami w tle; na stole są mikrofony i dzbanek z wodą.

Czarzasty: Panie prezydencie, półtora roku pan jeszcze poułaskawia

Powiem rzecz, która panu prezydentowi Andrzejowi Dudzie się nie spodoba. Ilu pan jeszcze ułaskawi przestępców i bandytów przez półtora roku? Kiedyś przestanie być pan prezydentem, to nie będzie takiej sytuacji. Bo za chwilę ci ludzie moim zdaniem trafią z powrotem do więzienia. Bo może się tak zdarzyć, że rola tych panów, którzy zostali ułaskawieni, w całej sprawie Pegasusa będzie dosyć znaczna – mówił w „Kropce nad i” wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.

My tego po prostu nie odpuścimy i nie mówię tego z zemsty zapewnił, dodając, że porusza ten temat po to, żeby nikomu „nigdy w życiu nie wpadło mu do głowy, żeby coś takiego robił”.

Myślę, że jeszcze niejedna osoba się dowie, że była inwigilowana przez Pegasusa – dodał.

Tak więc panie prezydencie, półtora roku pan jeszcze poułaskawia. Ale nie wiem, czy pan wie, że kończy się panu kadencja. Przyjdzie następny prezydent i myślę, że będzie trochę bardziej sprawiedliwy. Patrzę, co się zdarzyło z naszym państwem polskim przez ostatnie osiem lat. Nie będzie w najbliższym czasie gorszego prezydenta niż pan prezydent Andrzej Duda – powiedział.