Inflacja 10,9% oraz wzrost rat kredytów doprowadzają polskie rodziny do ruiny - Lewica

Na zdjęciu przedstawiony jest mężczyzna w garniturze, który trzyma plakat informujący o wzroście cen o 10,9% oraz wskazujący na drożyznę, podczas wystąpienia w sejmie.

Inflacja 10,9% oraz wzrost rat kredytów doprowadzają polskie rodziny do ruiny

– Inflacja, wojna w Ukrainie i spór z UE – to najważniejsze zdaniem Polek i Polaków wyzwania, z którymi teraz mierzy się Polska. Rządzący PiS najchętniej zrzuciłby całą winę na rosyjską agresję, ale problem inflacji narastał na długo przed wybuchem wojny, a spór PiS-u z Komisją Europejską trwa od poprzedniej kadencji parlamentu.

Drożyzna PiS

– Inflacja 10,9% oraz wzrost rat kredytów doprowadzają polskie rodziny do ruiny – alarmuje w Sejmie Lewica i specjalną akcją z tabliczkami na plenarnej sali obrad wskazuje, kto jest odpowiedzialny za coraz chudsze portfele Polek i Polaków. PiS nie może powiedzieć, że wszystkiemu winna jest wojna, że rząd nie ma wpływu na rzeczywistość oceniają posłowie Lewicy.

Na zdjęciu widoczni są mężczyźni w garniturach trzymający plakaty z hasłami o wzrostach kosztów kredytów i gazu, protestując w sejmie.

Wojna w Ukrainie nie zwalnia nas z myślenia o polskim państwie. Nie zwalnia nas z myślenia o gospodarce i o tym jaka jest w Polsce inflacja. 11 procent! Drożyzna, olbrzymie wzrosty cen, drożeje benzyna i gaz – mówił przewodniczący KP Lewica Krzysztof Gawkowski podczas Sejmowego wystąpienia. – To jest wielki problem każdego polskiego gospodarstwa domowego. Jeżeli chcemy walczyć z inflacją i z drożyzną, jeżeli chcemy pomóc polskim rodzinom, bo to o polskie rodziny chodzi – podkreślił poseł.

Lewica żąda sejmowej debaty o drożyźnie

Zgłaszam wniosek formalny i prośbę, o to abyśmy odbyli w Sejmie debatę rzetelną i uczciwą. Jak pomóc polskim rodzinom. Jak pomóc Polsce skończyć z tą wielką inflacją – oświadczył Gawkowski z Sejmowej mównicy.

Nowelizacja budżetu

Pomimo tego, iż mamy dopiero kwiecień, to budżet państwa powinien być już znowelizowany, resort finansów założył, że inflacja w 2022 r. wyniesie jednie 3,3 procenta. Wzrost cen osiągnął już poziom dwucyfrowy, zatem najważniejsza finansowa ustawa w państwie opiera się na fałszywych przesłankach.

Rosnące raty kredytów

Kolejnym rosnącym problemem są stale rosnące raty kredytów. 2 miliony ludzi w Polsce czytają informacje o podwyżce stóp procentowych ze ściśniętym gardłem. To osoby, które mają kredyty hipoteczne. Boją się kolejnej podwyżki rat za swoje mieszkania. Od sierpnia raty wzrosły o 30 proc. Dla wielu polskich rodzin jest to wydatek nie do udźwignięcia.

Szef Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński okłamał Polki i Polaków uporczywie twierdząc w latach 2020 i 2021, iż stopy procentowe nie będą podnoszone aż do końca jego kadencji, która wygasa w lecie 2022 r. Każdy z nas ponosi koszty błędnej polityki NBP mierząc się z drożyzną oraz rosnącymi kosztami kredytów. – Dzisiaj każde posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej to jest horror dla 2,5 miliona kredytobiorców, którzy nie wiedzą jakie będą decyzje, którzy nie wiedzą o ile wzrosną raty ich kredytów, którzy nie wiedzą jak będzie wyglądała przyszłość – komentował poseł Dariusz Wieczorek. – Powód tych drastycznych i chaotycznych decyzji jest jeden, a jest nią polityka gospodarcza rządu PiS przez ostatnich 7 lat. To ona doprowadziła do szalejącej inflacji, rosnących rat kredytów i niepewności – ocenił poseł Lewicy.

Wbrew temu, co mówią bankowi eksperci, podwyżka stóp procentowych nie musi oznaczać wzrostu rat. We Francji czy w Niemczech wysokość stóp procentowych dla większości ludzi nie przekłada się na ratę kredytu. W Polsce normą są kredyty o zmiennej stopie oprocentowania, do 2020 roku polskie banki w ogóle nie oferowały innych. Oznacza to, że comiesięczna rata zależy od tzw. stawki WIBOR. Tę ustalają między sobą prezesi największych banków.

Zamrozić WIBOR

Sytuacja jest dramatyczna. Setki tysięcy polskich rodzin przyglądają się temu co się dzieje i zastanawiają się: czy będzie ich stać na ratę kredytu? – mówiła posłanka Daria Gosek-Popiołek. Dlatego Lewica proponuje ustawę o możliwości tymczasowego zamrożenia stawki WIBOR na poziomie z 1 grudnia 2019 roku. Wniosek będą mogły składać osoby, które mają kredyt na jedno mieszkanie i faktycznie w nim żyją – to projekt mający chronić zwykłych ludzi, którzy potrzebują dachu nad głową, a nie inwestorów na rynku nieruchomości.

Kurs złotówki

Posłanki i Posłowie wskazują na niski kurs złotego jako jeden z ważniejszych elementów wpływających na wzrost cen w Polsce. Rząd musi walczyć o wzmocnienie naszej narodowej waluty, ponieważ im silniejsza złotówka tym niższe ceny importowanych towarów, przede wszystkim paliw. – Niższe ceny paliw to niższa inflacja – oceniają politycy Lewicy.

Pieniądze z KPO przyczynią się do wzrostu kursu złotego

Interwencje walutowe NBP okazały się nieskuteczne. To co jest w arsenale polskiego rządu to zakończenie sporu z instytucjami UE oraz pozyskanie funduszy w ramach KPO. Zmiana klimatu na linii Warszawa-Bruksela wzmocni złotówkę równie mocno jak napływ miliardów euro do Polski.

Zastrzyk pieniędzy z Unii Europejskiej, pierwsza transza środków w ramach KPO, te 5-6 mld euro stabilizowałoby wartość złotówki i nie mielibyśmy takiej inflacji z jaką mamy dziś do czynienia – ocenił Dariusz Wieczorek.