
Komisja Etyki Poselskiej ukarała naganą posła Janusza Kowalskiego
Janusz Kowalski z Solidarnej Polski został ukarany naganą przez sejmową Komisję Etyki Poselskiej. Chodzi o nienawistne słowa zamieszczone na Twitterze – „Dzieci mają mieć dzieciństwo, a nie stawać się ofiarami tęczowej ideologii. Potrzebna jest ustawa o ochronie dzieci przed propagandą LGBT. Wzrost liczby okaleczeń i samobójstw wśród dzieci – poddawanych presji zastanawiania się nad swoją seksualnością – to głośny dzwonek alarmowy!”.
Wniosek o ukaranie posła Solidarnej Polski złożyła polityczka Lewicy Beata Maciejewska. – To dobrze, że polski Sejm potrafi stanąć po stronie praw człowieka – komentowała decyzję Komisji Etyki Poselskiej posłanka.
Jak donosi przewodnicząca KEP Monika Falej polityk obozu władzy podczas posiedzenia komisji zachowywał się niekulturalnie. – Wizytówką posła stało się ubliżanie wszystkim, w tym Komisji. Zero merytoryki, 100% mowy nienawiści – oceniła posłanka Falej.

