Kontrowersyjne rekolekcje w Toruniu. Posłanka Scheuring-Wielgus składa doniesienie do prokuratury - Lewica

Kobieta w okularach trzyma tablet, na którym wyświetlone są zdjęcia, podczas gdy wyraża emocje podczas rozmowy.

Kontrowersyjne rekolekcje w Toruniu. Posłanka Scheuring-Wielgus składa doniesienie do prokuratury

Składam zawiadomienie do prokuratury na Diecezję Toruńską – oświadczyła podczas konferencji prasowej w Sejmie posłanka Joanna Scheuring-Wielgus. Doniesienie jest reakcją na opublikowany w mediach społecznościowych film z rekolekcji w jednej z toruńskich parafii. Na nagraniach widać, jak mężczyzna szarpie kobietę ubraną jedynie w majtki i koszulę.

Półnaga kobieta. Wyzwiska. Mężczyzna ciągnący tę kobietę po podłodze, naciskając na jej twarz i przyciskając do podłogi. Wyzwiska cytuję: „Zamknij ryj, szmato”. Takie sceny odbyły się podczas rekolekcji w moim mieście w Toruniu, w parafii, do której kiedyś należałam – komentowała. Jak podkreśliła w jej ocenia wydarzenia mające miejsce w świątyni mają charakter pornograficzny.

Idąc na spektakl teatralny patrzymy na opis spektaklu i decydujemy czy chcemy kupić na niego bilet, czy chcemy na ten spektakl iść. Te sceny miały być w ramach mszy lekcyjnej. Ja nie wiem czy rodzice, czy dyrekcja wiedziała, na co posyłają dzieci – stwierdziła.

Nie może być tak, że Diecezja Toruńska i toruński księża doprowadzają do takiej sytuacji, że nasza młodzież idąc na msze rekolekcyjne i bierze udział w czymś takim – oceniła.

Scheuring-Wielgus domaga się wyjaśnień ze strony Kujawsko-Pomorskiego Kuratorium Oświaty

Posłanka domaga się również wyjaśnień ze strony Kujawsko-Pomorskiego Kuratorium Oświaty. – Czy kuratorium wiedziało o tym, że takie będą rekolekcje? Czy kuratorium wiedziało, że będzie taki scenariusz rekolekcji? Czy kuratorium wyraziło zgodę na to, żeby ta grupa, która prezentowała te rekolekcje, mogła rzeczywiście wziąć w nich udział? Nie wiemy, co to była za grupa, nie wiemy, dlaczego diecezja toruńska akurat taką, a nie inną grupę zaprosiła na te rekolekcje. Zadaje również pytanie, czy ta grupa, która prowadziła te rekolekcje w toruńskim kościele, czy dostała na to za to wynagrodzenie. Pytam również czy rodzice wyrazili zgodę na to, żeby ich dzieci brali udział w takich rekolekcjach? – mówiła.