Kwiatkowski: Zmierzamy coraz szybciej w stronę państwa, w którym konkurencja ustępuje kontroli - Lewica

Uśmiechnięty mężczyzna w czarnym garniturze i krawacie w paski stoi z założonymi rękami na tle okna z panoramą miasta.

Kwiatkowski: Zmierzamy coraz szybciej w stronę państwa, w którym konkurencja ustępuje kontroli

Polska Press, kontrolowane przez niemiecki kapitał wydawnictwo dominujące na rynku prasy regionalnej i lokalnej zostało kupione przez Orlen. Czy ta inwestycja ma sens? Dla PiS na pewno.

Dostęp do olbrzymiej bazy danych, lokalnego i regionalnego rynku medialnego, możliwość kierowania do „swoich” mediów zleceń reklamowych – to prawdopodobny cel tej operacji. Tym pewniejszej, że sfinansują ją kierowcy, którzy ze stacji paliw mają do wyboru albo Orlen, albo stacje, którym Orlen sprzedaje swoje paliwo.

Pozostaje pytanie o rolę Skarbu Państwa na rynku mediów. Kiedyś rynek w napięciu czekałby na decyzję organu antymonopolowego, od którego zgody zależy ta transakcja. A dziś? Czy ktokolwiek ma wątpliwości? Zmierzamy coraz szybciej w stronę państwa, w którym konkurencja ustępuje kontroli.

Już wkrótce nie przeczytacie o mnie i moich działaniach na łamach „Nowości” czy „Gazety Pomorskiej”, a jeśli przeczytacie – to pewnie w negatywnym kontekście. Choć prawdę mówiąc, już teraz te tytuły specjalnie nie zauważają mojej działalności poselskiej w okręgu toruńsko-włocławsko-grudziądzkim. Liczą się przede wszystkim kliki i zasięgi, a w działalności poselskiej nie zawsze są fajerwerki – jest za to wiele codziennych spraw. Ale kondycja polskich mediów to już temat na osobny wpis. Robert Kwiatkowski, poseł