Lewica zapowiada ustawę o zawodzie artysty - Lewica

Grupa ludzi na targowisku, wśród nich kobieta trzymająca bukiet kwiatów i dwie osoby w czerwonych czapkach, rozmawia z dziennikarzem z kamerą podczas wydarzenia prasowego Lewicy dotyczącego ustawy o zawodzie artysty.

Lewica zapowiada ustawę o zawodzie artysty

Bez kultury nie ma mamy życia, bez kultury nie istniejemy, dlatego zrobimy wszystko, aby artyści oddychali pełną piersią i nie byli szykanowani – mówiła posłanka Joanna Scheuring-Wielgus.

Jak podkreśliła Lewica chcemy uchwalić ustawę o zawodzie artysty, która „włączy ich w system ubezpieczeń społecznych”. – Ten projekt został przygotowany wraz ze środowiskami kultury – dodała.

Rynek pracy artystów w Polsce jest nieuregulowany. Wzorem Francji Lewica stworzy system ubezpieczeń dla osób zajmujących się działalnością artystyczną. Polscy artyści będą mogli zostać członkami jednego z trzech Stowarzyszeń Ubezpieczeń Społecznych dla Artystów: dla artystów sztuk wizualnych, dla autorów (pisarzy i kompozytorów) oraz dla wykonawców. O statusie twórcy lub artysty decydować będą organizacje branżowe. Członkostwo w tych organizacjach będzie dawało konstytucyjne prawa pracownicze oraz możliwość skorzystania z ubezpieczeń społecznych, w tym korzystania z urlopu macierzyńskiego czy rodzicielskiego. Zrzeszeni otrzymają ułatwiony dostęp do miejsc związanych z kulturą, a także do ubiegania się o granty i dofinansowania.

Kolejny ważny obszar to poprawienie ustawy o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej. Nie może być tak, że minister kultury w sposób jednoosobowy usuwa jednego czy drugiego dyrektora instytucji kultury i obsadza na ich miejsce swoich koleżków, którzy nie mają doświadczenia w tym sektorze – podkreśliła.

Należy też z kodeksu karnego wyrzucić w końcu artykuł o obrazie uczuć religijnych oraz o zniesławieniu. Bardzo często przez ostatnie 8 lat politycy PiS ingerowali w sposób haniebny w spektakle teatralne, czy też filmy. Ciekawostką jest to, że ich wcześniej nie oglądali. Drugi z tych przepisów dotyczy również dziennikarzy, którzy nie mogą być ciągani po sądach przez polityków Prawa i Sprawiedliwości, tylko dlatego, że piszą prawdę o obecnej władzy – oświadczyła.

Chcemy, aby ludzie kultury i naukowcy czuli się wolni, żeby instytucje publiczne finansowały dochodzenie do prawdy – zapowiedział poseł Maciej Gdula.