
Misja pokojowa na Ukrainie. Czarzasty: trzeba dziesięć razy się zastanowić
– Pod względem merytorycznym rozumiem, że ta propozycja, którą pan Kaczyński złożył, nie została ustalona wcześniej z innymi podmiotami, z Unią Europejską – powiedział Włodzimierz Czarzasty w TVN 24.
Zwrócił uwagę, że „misje pokojowe zwykle są uzgadniane na poziomie ONZ, albo innych organizacji międzynarodowych i one również uzyskują zgodę agresora”. – W związku z tym będzie problem, bo misja pokojowa jednostronna zostanie przyjęta przez Rosję jako misja nie pokojowa, ale agresorska. Trzeba dziesięć razy się zastanowić – zasugerował.
Misja pokojowa NATO w Ukrainie
W jego ocenie „jak na razie NATO postępuje w tej sprawie rozsądnie”. – Naród ukraiński daje wielką propozycję, mówi: my będziemy walczyli, my będziemy ginęli, to będzie na naszym terenie, pomóżcie nam. Teraz NATO musi podjąć taką decyzję, czy wejść mocniej – powiedział polityk Nowej Lewicy.
Jak dodał, „mamy szaleńca po drugiej stronie, tym szaleńcem jest Putin”. – W interesie Polski jest to, żeby to szaleństwo nie objęło naszego kraju – uznał.
