Rząd "gra w miny" z Komisją Europejską. "Konsekwencje nieudacznictwa PiS ponosimy wszyscy" - Lewica

Mężczyzna w garniturze z czerwonym krawatem przemawia w sali obrad, a w tle widać inne osoby w maseczkach.

Rząd „gra w miny” z Komisją Europejską. „Konsekwencje nieudacznictwa PiS ponosimy wszyscy”

Kara za błędy PiS po sprawach w TSUE to już ponad 3 miliardy złotych. Można by za to wybudować 100 szpitali. Ta buta i krnąbrność rządu PiS ma swoją cenę i każdy z nas za to zapłaci – mówił w TOK FM europoseł Lewicy Robert Biedroń.

Zdaniem współprzewodniczącego Nowej Lewicy polski rząd i Komisja Europejska „grają w dziwną grę”. – To jak w „Ferdydurke” Gombrowicza, czyli gra na miny. Tylko że my ponosimy tego cenę. Kara za błędy PiS po sprawach w TSUE to już ponad 3 miliardy złotych. Można by za to wybudować 100 szpitali. Ta buta i krnąbrność rządu PiS ma swoją cenę i każdy z nas za to zapłaci – wyliczał poseł do Parlamentu Europejskiego.

Gość TOK FM podkreślał, że opowieści rządu o dogadaniu się z KE są przesadzone. – Nie ma żadnych uzgodnień co do porządkowania tego, co PiS zamienił w chaos. Nie ma żadnej umowy i my to w Europarlamencie słyszymy – mówił dalej Biedroń.