Spór o Starlinki. „Nie ma co się Amerykanom ani podlizywać, ani nie ma co się na Amerykanów obrażać” - Lewica

Spór o Starlinki. „Nie ma co się Amerykanom ani podlizywać, ani nie ma co się na Amerykanów obrażać”

Na ten absurd jest jedna, moim zdaniem, tylko metoda. Mianowicie taka: nie ma co się Amerykanom ani podlizywać, ani nie ma co się na Amerykanów obrażać. Dlatego, że tak naprawdę nie wiadomo, co oni zrobią – mówił wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty w TVN 24, komentując ostrą wymianę zdań na temat Starlinków między Radosławem Sikorskim, Elonem Muskiem i Marko Rubio.

Trzeba jednak Amerykanom mówić o tym, że jeśli chcą budować nowy świat według swoich wyobrażeń, to muszą mieć szacunek do państw, do ludzi i bez względu na to, czy to jest pan Sikorski, czy nie, to nie można do niego mówić: cicho mały człowieczku ocenił.

Według niego „trzeba budować alternatywę”. – I mówię o tym bardzo poważnie. Alternatywą dla Polski jest Unia Europejska. I dla Europy jest Unia Europejska, jest Unia Europejska silna dodał.

Co to oznacza? To Unia z własną armią, mocniej współpracująca w wielu politykach gospodarczych. UE w perspektywie niedalekiej to Unia posiadająca jedną walutę i jedną armię – doprecyzował.