Stanowisko Lewicy jest proste: wyroki oraz sędziów - zostawić, KRS - wymienić! - Lewica

Kobieta z krótkimi czarnymi włosami w granatowym garniturze prowadzi program telewizyjny w studiu, z mikrofonem przypiętym do ubrania, a w tle widać skyline miasta.

Stanowisko Lewicy jest proste: wyroki oraz sędziów – zostawić, KRS – wymienić!

Do problemu orzeczeń dokonywanych przez sędziów nominowanych przez #neoKRS nie można podchodzić populistycznie ani ideologicznie. Mamy do czynienia ze złożoną kwestią, która nie jest tylko i wyłącznie sprawą samego wymiaru sprawiedliwości, lecz przede wszystkim obywateli i dotyczy zasady pewności prawa.

Nie wyobrażam sobie sytuacji, że przejmujemy władzę i anulujemy wszystkie postępowania z udziałem sędziów wybranych przez neoKRS.

W ocenie Lewicy oznaczałoby to, że setki tysięcy prawomocnych orzeczeń mogłyby zostać wzruszone. W efekcie sądy byłyby zakorkowane jeszcze bardziej niż dotychczas, a ludzie byliby wściekli. Inwestorzy z kolei uznaliby, że w Polsce nie warto inwestować, skoro państwo jednym ruchem stwierdza, że ok. tysiąca sędziów de facto nie miało prawa wydawać wyroków.

Należy pamiętać, że sędziowie są przez #KRS wybierani, ale powoływani przez Prezydenta RP. A postanowienia prezydenta są niezaskarżalne.

Co miał zrobić młody asesor lub asesorka, którym za rządów Prawo i Sprawiedliwość kończyła się asesura? Nie składać wniosku o powołanie na sędziego? Lata nauki i pracy w piach? To nie aktualnie powoływani sędziowie są winni!

Winny jest rząd PiS i neo-KRS.

KRS wymienimy ustawą. Polityków PiS, którzy doprowadzili do chaosu, rozliczymy. Ale nie zamierzamy sprowadzać nieszczęścia niepewności prawa na obywateli.

Anna-Maria Żukowska, posłanka