"To może być jak tsunami". Czarzasty o komisji śledczej ds. podsłuchów - Lewica

Mężczyzna w okularach, ubrany w jasną koszulę i szary garnitur w kratę, siedzi w studiu telewizyjnym przed tłem z napisem "GRAFFITI".

„To może być jak tsunami”. Czarzasty o komisji śledczej ds. podsłuchów

Musimy zrobić wszystko, aby komisja śledcza ds. podsłuchów powstała – powiedział w programie „Graffiti” w Polsat News wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty (Lewica). Według niego, „opozycja byłaby głupia”, gdyby nie poparła tej inicjatywy. – Takie komisje mogą zmienić oblicze polskiej polityki – podkreślił.

– Po pierwsze pan Kukiz musi zmienić swoje relacje z partią rządzącą, pokazując, że ma swoje zdanie. Po drugie poseł Kukiz zaproponował taką formułę, która uzyskała wsparcie całej opozycji, w tym Lewicy – podkreślił.

Polityk Lewicy podkreślił, że ma „spore doświadczenie” jeśli chodzi o funkcjonowanie komisji śledczych. Przypomniał, że był członkiem pierwszej komisji śledczej jaka powstała w Sejmie.

– Opozycja byłaby głupia, gdyby nie weszła w formułę takiej komisji, ponieważ jeśli opozycja będzie miała w niej większość, to można będzie zadać każde pytanie, których nie można byłoby zadać, gdyby to PiS miał w niej większość – stwierdził.