
Tomasz Trela: Na granicy stoi Putin
– Nie mam wątpliwości, że za sytuacją na polsko-białoruskiej granicy stoi Putin. Mamy wywiad, mamy kontrwywiad. Nasze służby powinny działać – powiedział w „Graffiti” poseł Lewicy Tomasz Trela.
– To jest taka bardzo mocna i wyrazista prowokacja ze strony Łukaszenki, a tak naprawdę ze strony Putina. Ja nie mam wątpliwości, że za wszystkim stoi Putin, a Łukaszenko jest tylko wykonawcą jego woli – wyjaśnił.
Liderzy Lewicy Włodzimierz Czarzasty, Adrian Zandberg i Robert Biedroń zaapelowali w poniedziałek do prezydenta Andrzeja Dudy o zwołanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego ws. sytuacji na granicy polsko-białoruskiej.
Lewica chce się aktywnie włączyć w rozwiązywanie problemów na granicy. Trela powiedział, że partia rządząca utrudnia opozycji współpracę w tej sprawie. – Terlecki powiedział, że z tą głupią opozycją nie ma co gadać. Więc jak my mamy rozmawiać? Jakie forum mamy znaleźć żeby zaproponować rozwiązanie tej sytuacji? – zapytał poseł Lewicy.
