Wieczorek: To jest budżet zaciskania pasa, a nie budżet prorozwojowy - Lewica

Mężczyzna w granatowym garniturze i fioletowym krawacie stoi za mównicą w sali posiedzeń.

Wieczorek: To jest budżet zaciskania pasa, a nie budżet prorozwojowy

– To jest budżet zaciskania pasa, a nie budżet prorozwojowy, on niestety pokazuje, że oszukujecie Polki i Polaków; chcecie być jak Janosik, ale niestety jest odwrotnie, dajecie bogatym, zabieracie biednym – mówił w czwartek Dariusz Wieczorek z Lewicy podczas debaty nad projektem ustawy budżetowej na 2022 r.

Podczas debaty na projektem w imieniu klubu Lewicy głos zabrał jego sekretarz Dariusz Wieczorek. „To jest budżet zaciskania pasa, który niestety pokazuje rzeczywiście, że nas oszukujecie, jako Polki i Polaków. To budżet, który wcale nie jest (…) prorozwojowy” – powiedział. „Pan prezes (NBP Adam) Glapiński mówi: niemiecki cud gospodarczy to pestka w porównaniu do tego, czego dokonujemy w Polsce. Jak czytam ten budżet, to raczej tego nie widzę” – kontynuował.

Według Wieczorka rząd „powtarza jak mantrę”, że „daje Polakom 17 mld zł”. „Jestem w poszukiwaniu tych 17 mld i niestety na tych 600 stronach nie widzę tych 17 mld zł dla Polek i Polaków. (…) Wystarczy pierwsze 30 stron przeczytać i wtedy wychodzi, jacy rzeczywiście jesteście. Przyrost zadłużenia – 140 mld zł, telewizja publiczna, przekazanie na wniosek KRRiT – 2 mld zł, (…), prognozowany wskaźnik wzrostu cen – 3,3 proc., jak obecnie jest 6 proc. Czyli w ogóle science fiction” – stwierdził.

Polityk Lewicy zwracając się do rządu mówił również: „Chcecie być jak Janosik – który zabiera bogatym, a daje biednym, ale niestety w waszym przypadku jest absolutnie odwrotnie – dajecie bogatym, a zabieracie biednym”.