Wierzbicki: Nie ma zgody na wykorzystywanie Konstytucji, jako narzędzia do walki politycznej - Lewica

Mężczyzna w garniturze trzyma stos dokumentów o konstytucji i udziela wywiadu dziennikarzom z mikrofonami i kamerą na miejskim placu.

Wierzbicki: Nie ma zgody na wykorzystywanie Konstytucji, jako narzędzia do walki politycznej

– Przyszliśmy dzisiaj rozdawać Konstytucję, w całym kraju rozdamy ich pół miliona, w samej Warszawie 50 tysięcy – powiedziała Anna-Maria Żukowska, rzeczniczka prasowa SLD podczas konferencji prasowej poprzedzającej akcję rozdawania Konstytucji RP Polkom i Polakom napotkanym przed warszawską stacją „Metro Centrum”. – Rozdajemy Konstytucję, aby przypomnieć 20-lecie udanego referendum konstytucyjnego dzięki czemu mamy naszą ustawę zasadniczą, a Sojusz miał w tym ogromny udział – podkreśliła Żukowska. – Egzemplarze przez nas rozdawane mają ten sam wstęp, który miały egzemplarze rozsyłane do Polek i Polaków przed referendum – dodała.

Rzeczniczka prasowa SLD podczas spotkania z dziennikarzami 30 maja 2017 r. oświadczyła, iż zdaniem Sojuszu „Konstytucja w Polsce jest łamana” i stąd ogólnokrajowa akcja rozdawania ustawy zasadniczej. – Najpierw trzeba ją poznać, potem przestrzegać, a dopiero potem rozmawiać o jej zmianach – oceniła Anna-Maria Żukowska.

– 20 lat temu była uchwalana obowiązujące obecnie Konstytucja RP, ścieżka, która prowadziła do jej uchwalenia była jasna, czytelna dla wszystkich ugrupowań ówcześnie znajdujących się w parlamencie, jak i tych znajdujących się poza prlamentem – powiedział Sebastian Wierzbicki, wiceprzewodniczący SLD podczas briefingu prasowego przed warszawską stacją metra. – Została powołana Komisja Konstytucyjna, której pierwszym przewodniczącym był Aleksander Kwaśniewski, prowadzony był dialog ze wszystkimi siłami politycznymi – przypomniał Wierzbicki. – Projekt Konstytucji został przyjęty przez Zgromadzenie Narodowe jedynie przy 50 głosach sprzeciwu – dodał.

Wiceprzewodniczący SLD podczas swojego wystąpienia ocenił, iż w toczącej się debacie nad zmianą ustawy zasadniczej w Polsce potrzebne jest dążenia do kompromisu ze wszystkich stron dialogu politycznego. – Dzisiaj Konstytucja jest wykorzystywana, jako narzędzie polityczne i Sojusz Lewicy Demokratycznej się na to nie zgadza – podkreślił Wierzbicki. – Pragniemy przypomnieć Polkom i Polakom, że przez 20 lat ten dokument się sprawdził, o czym świadczy, że przez cały ten czas dokonano w nim jedynie dwóch zmian – dodał.

Sebastian Wierzbicki podczas konferencji prasowej wezwał obóz rządzący do przestrzegania prawa i ustawy zasadniczej, „dedykujemy lekturę Konstytucji prezydentowi Andrzejowi Dudzie, panu Jarosławowi Kaczyńskiemu i pani premier Beacie Szydło”. Wiceprzewodniczący Sojuszu ocenił, iż propozycja przeprowadzenia referendum w sprawie zmian w ustawie zasadniczej , a która została złożona przez prezydenta Andrzeja Dudę, jest niekonstytucyjna. – Wpierw dokonuje się zmian w Konstytucji, nowa ustawa zasadnicza jest przyjmowana przez Zgromadzenie Narodowe i dopiero wtedy podlega zatwierdzeniu przez naród – stwierdził Wierzbicki. – Ustawa zasadnicza to jest nasze wspólne dobro i jesteśmy tu po to, aby o tym przypominać – oświadczył.