Zawiadomienie do NIK po kontroli poselskiej w Agencji Rezerw Strategicznych. „Złapaliśmy rząd PiS na oszustwie w sprawie węgla” - Lewica

Na zdjęciu trzech mężczyzn stoi przed mikrofonami, prowadząc konferencję prasową na zewnątrz.

Zawiadomienie do NIK po kontroli poselskiej w Agencji Rezerw Strategicznych. „Złapaliśmy rząd PiS na oszustwie w sprawie węgla”

Składamy wniosek do Najwyższej Izby Kontroli o kontrolę Agencji Rezerw Strategicznych w sprawie zakupu węgla – oświadczyli posłowie Arkadiusz Iwaniak, Maciej KopiecTomasz Trela podczas konferencji prasowej, na której podsumowali kontrolę przeprowadzoną w ARS. Jak podkreślili, gdyby Agencja zgodnie z zapowiedziami zakupiła węgiel, dziś w ten czy inny sposób pokazałaby go posłom, a nie stosowała uniki proceduralne.

Dziś w imieniu obywateli przyszliśmy się dowiedzieć, czy agencja powołana do tego, aby w sytuacji kryzysowej mieć węgiel w ogóle go posiada – mówił poseł Arkadiusz Iwaniak. – Złapaliśmy rząd PiS na oszustwie w sprawie węgla. Dzisiaj po raz trzeci udowadniamy Agencji Rezerw Strategicznych i premierowi Morawieckiemu, że oszukują społeczeństwo. Dzisiaj węgla nie ma i jutro pewnie też go nie będzie – ocenił. – Znakomicie podsumował to Jarosław Kaczyński, który powiedział, że „można palić wszystkim poza oponami” – dodał.

Węgiel gdzie można kupić?

Na zdjęciu trzech mężczyzn stoi przed mikrofonami podczas konferencji prasowej, omawiając ważne kwestie.

Posłowie Lewicy już po raz trzeci na przestrzeni kilku miesięcy kontrolowali Agencję Rezerw Strategicznych. – W czerwcu byliśmy na pierwszej kontroli, kiedy pojawiły się pierwsze sygnały, iż węgla może zabraknąć. Usłyszeliśmy wtedy, że od sierpnia ruszy sieć sprzedaży węgla w całej Polsce, że każdy w obrębie 50 km od swojego miejsca zamieszkania będzie mieć możliwość zakupić węgiel. To się nie wydarzyło, składów nie ma, węgla również, a ludzie zakładają komitety kolejkowe – oświadczył poseł Maciej Kopiec.

Druga kontrola w ARS obyła się w lipcu, ale posłowie niewiele się dowiedzieli, ponieważ prezes przebywał wtedy na urlopie i nikt nie został upoważniony do rozmowy z parlamentarzystami. – To pokazuje, iż partia rządząca ma do problemów obywateli stosunek olewczy i kłamliwy. Tego nie da się już zakrzyczeć propagandą telewizji polskiej – podsumował Kopiec.

Na zdjęciu widać trzech mężczyzn podczas konferencji prasowej, przy mównicy z mikrofonami, gdzie jeden z nich trzyma dokument, a pozostali słuchają.

Trela: 22 lipca 2022 r. premier zapewniał, iż „węgla ma być nadmiar”. Już 6 września szef rządu obiecywał, iż „dostępność węgla

w całym sezonie grzewczym będzie bardzo wysoka”. A już wczoraj Mateusz Morawiecki przyznał,

iż „z węglem jest problem, zachęcam do autoraglamentacji”.

Dziś było podobnie, prezes ARS znów był na urlopie i znów posłowie nie otrzymali żadnych istotnych informacji. – Jeżeli poskładamy sobie to co wczoraj mówił premier Morawiecki, to że tu nikt nie chciał z nami rozmawiać, to oznacza, że tego węgla co miał być to nie ma – mówił po zakończonej kontroli poseł Tomasz Trela.

Czym więc zajmowała się ta instytucja, która ma dbać o rezerwy strategiczne naszego kraju. Wydrukowaliśmy aktualności ze strony www Agencji Rezerw Strategicznych, to tu powinny być informacje o przetargach czy kontraktach na węgiel. A co mamy? Oferty pracy oraz wyniki naborów. Opada wszystko co może opaść – poinformował. – Ludzie płaczą i zastanawiają się, gdzie kupić węgiel. Węgla nie ma, ale jak ma być, skoro instytucja, która dostaje zlecenie od państwa i 3 mld złotych nic w tej sprawie nie robi. A prezesa dziś tu nie ma, ponieważ on boi się wyjść i powiedzieć nam prawdę, że nic w tym zakresie nie zrobił – podkreślił.

Dlatego też składamy wniosek do Najwyższej Izby Kontroli o kontrolę Agencji Rezerw Strategicznych w sprawie zakupu węgla. Pragniemy, aby urzędnicy NIK sprawdzili co od 24 lutego 2022 r. zrobiła ta rządowa agencja, aby zabezpieczyć w ten surowiec Polki i Polaków – oświadczył.