Żukowska: Weszłam do KRS, by patrzeć na ręce nominatom PiS. To przecież nadal neo-KRS - Lewica

Kobieta o krótkich ciemnych włosach, ubrana w granatowy żakiet, z mikrofonem na uchu, rozmawia w studiu telewizyjnym z widokiem na miasto.

Żukowska: Weszłam do KRS, by patrzeć na ręce nominatom PiS. To przecież nadal neo-KRS

Mówimy o neo-KRS-ie, to jest ciało skontaminowane. Jest wykluczone z Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa. Jako Polska jesteśmy nadal pariasem w Europie. KRS nadal nie jest uznawany za ciało niezależne. Musimy to zmienić. A drogą do tego jest między innymi wejście do tego ciała i przeprowadzenie niezbędnych zmian.

Miałam wątpliwości, czy warto zasilić to ciało swoją osobą, ale podobne wątpliwości mieliśmy w przypadku IPN-u. Trochę inne, nie kwestionujemy konstytucyjności tego ciała, ale Lewica zawsze uważała, że należy IPN zlikwidować.

Natomiast myślę, żeby móc je zlikwidować, trzeba o nim zdobyć wiedzę i patrzeć na ręce ludziom, którzy nim zarządzają. Dlatego Lewica zgłosiła swojego członka do kolegium tego instytutu. Tak samo jest z KRS-em.

W ten sposób będziemy mogli zablokować część niekorzystnych naszych zdaniem decyzji, które PiS, rękami swoich nominatów, będzie jeszcze próbowało przeforsować.

Anna-Maria Żukowska, posłanka
OKO.press, 15 listopada 2023 r.