Zwracamy się do premiera Mateusza Morawieckiego oraz do prezesa NIK o przeprowadzenie przeglądu polskich służb - Lewica

Dwóch mężczyzn w garniturach stoi w holu z kolumnami i udziela konferencji prasowej przed zestawem mikrofonów mediów.

Zwracamy się do premiera Mateusza Morawieckiego oraz do prezesa NIK o przeprowadzenie przeglądu polskich służb

Zwracamy się do premiera Mateusza Morawieckiego oraz do prezesa Najwyższej Izby Kontroli o przeprowadzenie przeglądu polskich służb specjalnych – oświadczyli posłowie Lewicy podczas konferencji prasowej. Krzysztof GawkowskiPaweł Krutul oczekują od NIK raportu, a od szefa rządu informacji premiera na najbliższym posiedzeniu Sejmu. – Chcemy wiedzieć, jak wygląda nadzór nad służbami – podkreślili.

Wniosek jest reakcją na kolejne doniesienia medialne dotyczące wykorzystywania systemu inwigilacji Pegasus oraz braku właściwego nadzoru służb nad strategicznymi spółkami Skarbu Państwa.

Prawo i Sprawiedliwość przez 7 lat zrobiło wszystko, żeby polskie służby specjalne: te cywilne i te wojskowe działały na rzecz jednej partii, która chce je wykorzystywać do celów politycznych. Sprawa dotycząca nielegalnych podsłuchów i Pegasusa do dzisiaj jest niewyjaśniona; zakupy respiratorów niewyjaśnione, okoliczności śmierci pośrednika, który je sprzedał również. Niezrozumiałe są decyzje, które przesyłała prokuratura, że ABW nie chciało udostępniać informacji o pracownikach ABW, którzy zostali skazani, bądź którzy mieli środki z funduszu operacyjnego Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego nadużywać – mówił szef KP Lewica Krzysztof Gawkowski. – Każda sprawa, która służby specjalne miesza do polityki, to sprawa, która powinna być wyjaśniona. Niestety w Polsce nie działa też parlamentarny nadzór nad służbami. Komisja Specjalna ds. Służb Specjalnych jest ciałem fasadowym – ocenił. – PiS odebrał zwierzchnictwo nad Komisją, które miało do tej pory charakter rotacyjny – przypomniał. – W takich dniach, kiedy czytamy o współpracy służb z szefem największej polskiej spółki, trzeba postawić znak zapytania – ocenił.

Dziś „Gazeta Wyborcza” donosi, iż prezes Orlenu Daniel Obajtek został przed laty zarejestrowany jako współpracownik Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, a jego łącznikiem była oficer skazana za defraudację funduszu operacyjnego ABW. – Szefa największej spółki paliwowej w naszym kraju powinnien być jak najbardziej prześwietloną osobą – mówił poseł Paweł Krutul. – Brak tej rotacji w Komisji ds. Służb Specjalnych nie pozwala zadawać odpowiednich pytań – podkreślił.